piątek, 25 lipca 2014

                                                      Historia o dziwnym 
                                                           nastolatku
Historię, którą opowiem, jest o mnie Samym.Przyszedł czas, abym teraz Ja opowiedział coś o sobie, a nie ciągle o kimś lub wymyślone.To teraz usiądź wygodnie przed monitorem i czytaj ! :-)

Dawno temu, jakieś 2 lata temu dokładnie, miałem 14 lat i jak to nastolatek, znaczy nie jak każdy ale byłem za bardzo pewny siebie 'ważny'.I wtedy właśnie założyłem konto na zapytaj.onet.pl, ponieważ od dłuższego czasu podobał się mi ten serwis, dlatego założyłem na nim konto, dokładnie w 2012 roku w lipcu.Tam właśnie poznałem Moją pierwszą dziewczynę Anię, z którą byłem dosłownie tydzień, dlatego nie rozumiem tego związku z nią - byłem z nią na odległość.Najwięcej rozmawialiśmy przez komunikator ,,Skype", ale też czasem na komunikatorze Gadu-Gadu.Wlaściwie dokładnej przyczyny naszego rozstania nie wiem.Od razu poznałem taką dziewczynę o imieniu Martyna, którą też jak Ania poznałem na zapytaj.Byłem z nią 2 tygodnie, a dlaczego tak krótko ? otóż, nikt chyba by nie zniósł jak dziewczyna cały czas by mówiła o Swoim byłym 'jaki, to on nie jest'.I zerwała, później poznałem, Paulinę, z którą byłem pół roku.Również poznałem Ją na zapytaj.Zerwaliśmy, dlatego, ponieważ Ona nie była ze mną szczera zdradzała mnie z 10 innymi i oszukiwała.Później poznałem pewną Patrycję, na takim grze-czacie 'imvu'.Byłem z nią 4 miesiące, po czym Ona mnie zostawiła dla innego.Potem byłem długo, długo Sam, aż poznałem w listopadzie 2013 roku Ewę w grze 'Samp', z którą byłem od listopada do końca zimy.Później poznałem Pewną Paulinę przez taki czat '6obcy', z którą byłem 2 miesiące (dochodziło do 3 miesięcy).Zostawiła mnie dla innego (tak mi się cały czas wydaje).I gdzieś w maju 2014 roku, poznałem Nikolę, również przez czat 'czacik' (załuje, że z nią byłem, ponieważ Ona mnie nigdy nie kochała, tylko była po to 'by sama nie była' i jeszcze mi podziękowała za to, że mnie raniła :/).I w końcu, poznałem teraz w lipcu, wspaniałą dziewczynę o imieniu Wioletta, jest mądra, inteligentna, wrażliwa i przede wszystkim słodka, co tego oczekuje od dziewczyny :-), zakochałem się w niej po tych cechach, ale nie chce na razie z nią zaczynać związku, ponieważ nie chce tak na 'szybkiego' chce zaczekać aż, to uczucie się z mocni i będzie mocne i trwałe.Myślę, że Moje opowiadanie kogoś zainteresowało i jest godne przeczytania :-).

                                                         

3 komentarze: