piątek, 2 maja 2014

Dawno dawno temu.....za górami.....za lasami.......była sobie przepiękna Kraina Sandney.W tej otóż krainie , rządził potężny król Wielki Wezyr.Miał on 5 synów i 5 córek.Wszystkich nazwał tak samą , żona , z która był bardzo szczęśliwy niestety zmarła zaraz po urodzeniu ostatniej córki.Król był już stary ale za to był potężny i miał bardzo liczne wojsko , niestety z wiekiem , król już nie mógł rządzić Krainą , potrzebował zastępce na tron , ale każde z dzieci chciało być zupełnie kimś innym.Wojsko było tak liczne ale z czasem ludzie umierali , chorowali , więc wojsko upadło.Zamek nie miał już wojska.Groziło królestwu podbicie przez inny zamek , król zatem pojechał pewnego dnia nad brzeg rzeki i sobie usiadł na trawie i myślał aż nagle zasłab i zmarł.Po jakimś czasie pewien służący jego go znalazł go po czym wszyscy w królestwie się o tym dowiedzieli łącznie z dziećmi.Króla pochowano i tak właśnie , królestwo przestało istnieć.



                                   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz